Pierwsi turyści dotarli już na majówkę do Sandomierza. Władze miasta przygotowały dodatkowe atrakcje, by umilić ten czas gościom i mieszkańcom.
Pani Dorota wraz z synem Mateuszem przyjechała z Kalisza, aby poznać Sandomierz i pospacerować po Górach Pieprzowych.
– Chcemy poznać tę część kraju, nigdy tutaj nie byliśmy. To ciekawe poznawać takie małe, historyczne miasta – mówili nam turyści.
Karol Ossowski, p.o. kierownika referatu kultury, promocji, sportu i turystyki w urzędzie miasta zapewnia, że Sandomierz jest bardzo dobrze przygotowany do majówki.
– Mamy zarówno wydarzenia, które na stałe się wpisały w nasz kalendarz, jak i nowe propozycje. Wśród nich jest m.in. jarmark pn. „Sandomierska majówka”, z licznymi stoiskami kulinariami, koncertami, warsztatami i z kinem plenerowym. Będzie też parada motocyklowa na rozpoczęcie sezonu, piknik rodzinny w ogrodach Wyższego Seminarium Duchownego i pokazy ułańskie. W tej ofercie zarówno dzieci, młodzież jak i osoby dorosłe znajdą coś dla siebie – podkreśla.
Beata Głowacka z Centrum Informacji Turystycznej podkreśla, że w Sandomierzu są jeszcze wolne miejsca noclegowe. W prywatnych kwaterach i w pensjonatach nocleg bez wyżywienia kosztuje średnio 70 złotych od osoby, a w najdroższych hotelach za pokój dwuosobowy ze śniadaniem należy zapłacić od 400 do 600 złotych.
– W tej cenie, oprócz posiłku, z reguły jest także np. strefa SPA, basen, więc za tą opłatą idą dodatkowe atuty. W tańszych obiektach również są wolne pokoje, także jest w czym wybierać, nawet jeśli ktoś wybierze się do nas spontanicznie – stwierdziła.
Wszystkie obiekty turystyczne będą otwarte podczas majowego weekendu. Można także korzystać z rejsów statkiem po Wiśle.









