Nietypowy autobus poruszał się w środę (13 maja) po ulicach Kielc. Na jego pokładzie byli studenci medycyny, którzy uświadamiali pasażerów na temat chorób przenoszonych drogą płciową.
Tym specjalnym autobusem podróżował m.in. pan Tomasz i Wojciech.
– Akcja jest bardzo fajna i potrzebna, jak najbardziej ją popieram. Dzięki takim inicjatywom możemy się edukować w tym temacie – powiedział pan Tomasz.
– Trzeba kielczan uświadamiać na ten temat. Mało się o tym mówi, dlatego warto o wirusie HIV mówić także w autobusach, którymi podróżuje przecież wielu pasażerów. Dużo osób może być zakażonych tym wirusem i nie zdawać sobie z tego sprawy, a przez to zarażać innych. Dlatego jest to bardzo fajna akcja – powiedział z kolei pan Wojciech.

Wiktoria Krumpietz, kielecka koordynatorka akcji informuje, że liczba osób zakażonych chorobami przenoszonymi drogą płciową rośnie z roku na rok. O swoim zakażeniu HIV dowiaduje się kilka osób dziennie. Natomiast blisko 20 proc. Polaków żyjących z tym wirusem nie zdaje sobie sprawy ze swojego statusu serologicznego i może zakażać innych.
– Chcemy odczarować stygmatyzację zakażenia HIV, bo myślę, że w Polsce jest to temat tabu. Niestety, ale bardzo mało Polaków wykonuje testy w kierunku HIV. Dlatego dzięki akcji chcemy edukować i pokazać, że nie można się bać tego testu. Im szybciej wykryjemy wirusa, tym większa szansa, że leczenie i długość życia będzie taka sama, jak u innych osób – dodała Wiktoria Krumpietz.
Także w środę (13 maja), od godz. 18 do 21 czynne będzie stanowisko stacjonarne, w którym będzie można bezpłatnie otrzymać szybkie testy w kierunku wiursa HIV i dowiedzieć się jak zapobiegać zakażeniu. Stanowisko będzie na terenie akademików przy ulicy Śląskiej 11 w Kielcach.
Podobne akcje odbywają się w 19 polskich miastach, m.in. w Katowicach, Opolu, Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie, Zielonej Górze i Gdańsku.
















