O tym, że przynależność Polski do Unii Europejskiej jest ważna, przekonywał podczas krótkiego happeningu Kuba Golla, aktor Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Odczytał fragment „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego oraz część wypowiedzi Roberta Schumana, jednego z założycieli Unii Europejskiej. Przy dźwiękach „Ody do radości” na jednym z balkonów teatralnych wywiesił także flagę Wspólnoty.
Aktor zaznaczył, że happening był nawiązaniem do obchodzonego 9 maja Dnia Unii Europejskiej.
– Żeromski pisał o niespełnionej obietnicy jaką były szklane domy i o tym jakie było do niej podejście ludzi. Odnosząc tę sytuację do Unii Europejskiej uważam, że na pewno nie można nazwać tej wspólnoty niespełnioną obietnicą. Jak mówił Robert Schuman, Unia Europejska to projekt, który cały czas jest w budowie i te słowa, mimo upływu lat, są nadal aktualne. Polska znajduje się w samym sercu Wspólnoty i każdy z nas może się przyczynić do jej dalszej budowy i to jest piękne – wyjaśniał.

Happeningowi przyglądała się pani Małgorzata, która specjalnie przyjechała, aby go zobaczyć.
– Uważam, że wszelkie artystyczne przekazy zwracające uwagę na ważne kwestie dotyczące naszego życia są bardzo potrzebne. Jeśli chodzi o przynależność Polski do Unii Europejskiej, trudno jest mi zrozumieć głosy mówiące o tym, że nasz kraj powinien opuścić Wspólnotę. Jeżeli są osoby, które uważają, że ze względu na członkostwo naszej ojczyzny źle im się żyje, powinny poszukać szczęścia w krajach, które do Unii Europejskiej nie należą – zaznaczyła.
Dzień Unii Europejskiej obchodzony 9 maja to święto upamiętniające Deklarację Schumana z 1950 roku, która dała początek integracji europejskiej. Inicjatywa, która powstała po II wojnie światowej zapoczątkowała trwały pokój i współpracę między europejskimi krajami.


















