Do nauki matematyki przedszkolaków nie trzeba zachęcać. We wtorek (19 maja) przedstawiciele kieleckich placówek wzięli udział w konkursie organizowanym przez Przedszkole Samorządowe nr 24. Trzeba było sobie poradzić z policzeniem jaka jest godzina, dzieci musiały też wybrać i wstawić w odpowiednie miejsce właściwą liczbę.
Najbardziej podobał się test z kolorowymi kubeczkami. Na planszy trzeba było je tak ustawić, żeby w kolumnach i wierszach nie było kubeczka tej samej barwy. Zadania rozwiązywali między innymi Ignacy, Antoni i Konrad. Jak mówili mali matematycy, konkurs im się podobał, a matematyka może się przydać w życiu.
– Zadania są różne, pisemne na dodawanie. Dla mnie to łatwe – przekonywał Ignacy.
– Dodaję i odejmuję, uczę się, żebym wszystko już umiał, jak pójdę do szkoły – stwierdził Konrad.
– Znajomość matematyki jest potrzebna. Na przykład jak coś kupuję, żebym przeliczył dobrze pieniądze – tłumaczył Antoni.
Marzena Uznańska, dyrektor Przedszkola Samorządowego nr 24 mówi, że warto matematykę promować już u najmłodszych dzieci. Jej placówka realizuje dwie innowacje pedagogiczne związane z tym przedmiotem. Konkurs jest swego rodzaju podsumowaniem tych innowacji.
– Konkurs skierowany jest do dzieci szczególnie zdolnych, ponieważ treści wychodzą poza podstawę programową. Nasze dzieci odnoszą ogromne sukcesy nawet w ogólnopolskich konkursach matematycznych. Mamy informację ze szkół, że dzieci sobie świetnie radzą z matematyką – powiedziała dyrektor.
To była już 13. edycja Międzyprzedszkolnego Konkursu Matematycznego „Sowa mądra głowa – czyli matematyka dla Smyka”. Wzięły w nim udział dzieci z sześciu przedszkoli samorządowych.










