Kielczanie tłumnie uczestniczyli e czwartek (4 czerwca) w Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwanej Bożym Ciałem. Ulicami Kielc przeszła uroczysta procesja, a dzieci jak co roku sypały kolorowe kwiatki.
Pochód poprzedziła msza święta w Bazylice Katedralnej. Następnie wierni przeszli do czterech ołtarzy przez ulice: Jana Pawła II, Seminaryjską, Żeromskiego, Plac Moniuszki, ul. Kościuszki, ul. Bodzentyńską i Plac św. Wojciecha.
W uroczystości wzięli udział m.in. pan Marek z żoną Zdzisławą.
– To nie tylko obowiązek, ale i potrzeba serca, aby pokazać swoją jedność z Kościołem, ze społeczeństwem, które w większości jest katolickie w naszym kraju. To jest potrzeba również spełnienia tradycji. Całą rodziną bierzemy udział w procesji co roku i chcemy to kontynuować. Taka jest nasza wewnętrzna potrzeba – mówił pan Marek.
– Do udziału w procesji Bożego Ciała przyzwyczailiśmy też nasze dzieci, chociaż dzisiaj ich nie ma z nami, ale są w innych miastach i wiemy, że też uczestniczą, bo to dla nas ważne świadectwo wiary – dodała pani Zdzisława.
W procesji szła także pani Marta z mężem Janem, którzy podkreślali istotę tego wydarzenia.
– Jesteśmy wychowani w rodzinach chrześcijańskich i z roku na rok uczestniczymy w procesji. Nasze dzieci i wnuki również. Zawsze jest piękna oprawa, a słowa wypowiedziane przez kapłanów prowadzą nas do wiary – mówili.
Wierni chętnie rwali też gałązki brzozy, które stały przy ołtarzach. Pani Janina podkreślała, że trzeba je zabrać ze sobą do domu, bo taka jest tradycja.
– W domu są cztery kąty, a na procesji cztery ołtarze i dlatego z każdego bierze się po jednej gałązce. One chronią od nieszczęśliwych wypadków, od ognia, od trąby powietrznej i burz. A chleb, który jest w koszach zabieramy ze sobą, bo oznacza dostatek – tłumaczyła.
Kosze z chlebami dla wiernych, będącymi symbolem Eucharystii, ustawiono na ołtarzu, przy Uniwersytecie Jana Kochanowskiego.
Diecezja kielecka przypomina, że Boże Ciało należy do tzw. świąt nakazanych, w których mamy obowiązek uczestniczenia we mszy św. Sam udział w procesji nie spełnia tego obowiązku.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem