Wesołe miasteczko Las Vegas, Galeria Broadway czy Jarmark Polska Kalifornia – w Kielcach trwa 17. edycja Budzenia Sienkiewki. Tym razem – w stylu amerykańskim.
Jak mówi organizator wydarzenia i kielecki przedsiębiorca Sebastian Michalski, dla mieszkańców przygotowano wiele atrakcji, z których można korzystać do 7 czerwca.
– Między Placem Moniuszki a ulicą Hipoteczną zapraszamy na Jarmark Polska Kalifornia. Przy ulicy Sienkiewicza 8 polecam zrobić zdjęcia przy fototapetach – moście Golden Gate w San Francisco czy Times Square. Mamy je także przy ulicy Małej, tam można zrobić zdjęcia z Las Vegas, Hollywood i Miami Beach. Natomiast przy Antykwariacie Metzgera mamy kaniony, gdzie można zobaczyć słynną podkowę rzeki Rio Grande. Jest tu także Point Forest Gump, czyli punkt, w którym Forest Gump w filmie się zatrzymał i powiedział I’m tired (jestem zmęczony) – wymienia.
Miłośnikom klasyków polecamy, by wybrali się na Plac Literatów, gdzie prezentowane są Harleye, kojarzone z Ameryką i słynną drogą Route 66, łączącą Chicago z Los Angeles. Jak mówi Adam z Road Runners MC Polska Oddział Kielce – każdy znajdzie tu coś dla siebie.
– Na ten weekend przygotowaliśmy stare motocykle w klimacie PRL-u, ale będą też nowe. Mamy też mały salonik gier i maszyny w stylu retro, stare flipery – zachęca.

Dziś (4 czerwca) jest też okazja, aby odwiedzić stoisko Mariana Babicza, który razem z żoną Ewą przyjechali z Nowego Wiśnicza i prezentują drewniane rękodzieło, ale też biżuterię.
– Tworzymy w drewnie przede wszystkim. Wykorzystujemy orzech, wiąz, dąb, gruszę, czereśnię, śliwę. Robimy dechy, michy, patery, lampy, wieszaki, zegary. Wszystko jest twarde, wytrzymałe i nadaje się do krojenia, serwowania – wymienia.
Z kolei na rogu ulic Małej i Sieniewicza znajduje się Galeria Broadway, w której prezentowana jest wystawa absolwentów kieleckiego „Plastyka”. – Warto ją zobaczyć, ponieważ pokazuje, że te prace nie odbiegają od poziomu ogólnopolskiego czy nawet światowego – uważa Malwina Kozioł, absolwentka liceum oraz członek Związku Polskich Artystów Plastyków.
– Są techniki pozłotnicze, rzeźba, tkanina artystyczna, jak również grafika warsztatowa. Jako artystka, która działa w środowisku kieleckim polecam właśnie też zwrócić uwagę na kulturę. Akurat w pracach, które prezentuję inspiruję się bardziej koloryzmem i pokazuję ulicę Sienkiewicza. Ale trochę nietypowo, z takim ostrym, zachodzącym słońcem, inspirowanym stylem ekspresjonizmu, na przykład Edvardem Munchem, który stworzył „Krzyk”. Ameryka kojarzy się z dużymi formami i bogactwem, a ja prezentuję duże formaty i pokazuję poniekąd, że ulica Sienkiewicza jest bogata, na przykład w różne formy kulturalne – wyjaśnia.

Kielczanie chętnie uczestniczą w Budzeniu Sienkiewki i przyznają, że takie wydarzenie mogłoby się częściej odbywać.
– W końcu coś się dzieje, dużo ludzi się schodzi, a nie taka śpiąca ulica. Jarmarczne stoiska dodają kolorytu i ożywiają deptak. Można coś kupić, zjeść i jest większa ochota, żeby tu zajrzeć – mówi pan Przemysław.
– W tym roku wszystko naprawdę jest dobrze zorganizowane, ładnie to wygląda. Są samochody amerykańskie, czuć ten klimat jakbyśmy byli w Kalifornii, dobra atmosfera i można się bawić – dodaje pan Aleksander.
Z kolei pan Robert chwalił koncert zespołu DobroBand, na który wybrał się ze znajomymi.
– Było bardzo sympatycznie. Szkoda, że tak krótko. W składzie grupy jest Gary Cockrell z Kalifornii, więc jak najbardziej poczuliśmy amerykański klimat. A Budzenie Sienkiewki obchodzimy co roku – dodał.
Mieszkańcy chętnie korzystają z przygotowanych atrakcji, jednak nie wszyscy czują, żeby ulica Sienkiewicza była faktycznie obudzona i miała amerykański akcent.
– Jest wesołe miasteczko, aczkolwiek nic się tam nie dzieje. Może dlatego, że przyszliśmy jako pierwsi i jeszcze się nie rozkręciło. Te stragany też są zawsze takie same czy na Wielkanoc, Boże Narodzenie czy Budzenie Sienkiewki. Przy samochodach nie widać też zainteresowania. Zresztą powinien być Jeep amerykański czy Dodge, a nie Audi niemieckie – skwitował jeden z mieszkańców.
Budzenie Sienkiewki potrwa do 7 czerwca, a szczegółowy program można znaleźć na Facebooku.










