Niemal 1.4 mln zł otrzyma Politechnika Świętokrzyska w ramach projektu „Platforma PowerMAT”. Jego głównym założeniem jest stworzenie zaawansowanej platformy cyfrowej integrującej dane dotyczące mikrostruktury materiałów, ich stanu technicznego oraz warunków eksploatacji. System będzie zasilany rzeczywistymi danymi archiwalnymi, dostarczanymi bezpośrednio przez partnerów projektu: Energo-serwis, ENREM-Połaniec sp. z o.o. oraz Tedspaw sp. z o.o.
Rektor Politechniki Świętokrzyskiej, prof. Zbigniew Koruba, podkreśla rolę gromadzenia bazy informacji o materiałach, które są wykorzystywane w energetyce.
– Kiedy będziemy już mieć bardzo dużo danych, wtedy będzie można włączyć sztuczną inteligencję. Wtedy wiele awarii będzie można przewidzieć i bez potrzeby przeprowadzania badań zgodnie z terminem przeglądu czy wymiany. Przykładem jest turbina, która pracuje w warunkach wysokiej temperatury ponad 1000 stopni Celsjusza i przy kilku tysiącach obrotów na minutę, co wywołuje zmiany w strukturze i mikropęknięcia. Mogą one doprowadzić do poważnych awarii, na przykład do oderwania się łopatki turbiny, dlatego wiedza o ich bieżącym stanie jest bardzo istotna – wyjaśnia.

Ważnym elementem PowerMAT jest włączenie w struktury badawcze studentów, doktorantów oraz młodych pracowników naukowych, dla których przewidziano realne zatrudnienie.
– W elektrowni Połaniec są potrzebni Inżynierowie. Dlatego w ramach współpracy będziemy również kształcić studentów, którzy będą mogli podjąć race u naszych partnerów. Z kolei na politechnice, potrzebni będą doktoranci, którzy będą pognębiać tą dziedzinę -wskazuje rektor.
Kierownik projektu, dr inż. Justyna Kasińska, podkreśla, że przewidziana została unikalna przestrzeń edukacyjną i wskazuje na jego praktyczne zastosowanie.
– Zaplanowaliśmy moduł nazywany „teaching”, przeznaczony do zwiększania praktycznej wiedzy z zakresu materiałoznawstwa wśród studentów Politechniki Świętokrzyskiej. Będą oni mogli na wybranej mikrostrukturze spróbować sami dokonać oceny tego materiału. Taki użytkownik będzie miał dane wyjściowe: z jakim gatunkiem stali ma do czynienia oraz ile ta stal już przepracowała. Na tej podstawie będzie mógł dokonać oceny własnej w oparciu o oficjalne wytyczne Urzędu Dozoru Technicznego – mówi.
Wojciech Gębski z firmy Energo-serwis zaznacza, że specyfika technologiczna nowoczesnych materiałów stosowanych w sektorze energetycznym wymaga ścisłej synergii nauki z biznesem.
– Mamy taki przykład sprzed lat, kiedy budowała się Elektrownia Bełchatów. Wprowadzono wówczas materiały typu P-91, P-92 stosowane na rurociągi parowe. Nie znaliśmy dokładnie sposobu obróbki cieplnej i po wyspawaniu następowała obróbka cieplna, co było błędem. Po zmontowaniu rurociągów okazało się, że są pęknięcia spoin. Po doświadczeniach i współpracy z Niemcami wypracowaliśmy metodę stosowania pośrednich obróbek cieplnych, co daje pozytywne efekty – mówi.
Projekt otrzymał dofinansowanie w wysokości blisko 1,4 mln zł z programu „Nauka dla Rozwoju Społeczeństwa” Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pozyskane fundusze zostaną przeznaczone na zakup nowoczesnej aparatury badawczej do uczelnianych laboratoriów.












