W nocy ze środy na czwartek (10-11 czerwca) wprowadzono zmiany w organizacji ruchu na ulicy Łódzkiej w Kielcach. Ma to związek z budową trasy ekspresowej S74.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że to konieczne, ponieważ wkrótce rozpocznie się przebudowa istniejącej infrastruktury podziemnej. Między innymi kanalizacji, wodociągów, gazociągów i sieci ciepłowniczej.
Od samego rana w tym rejonie tworzyły się bardzo duże korki. Większość kierowców, z którymi rozmawiał nasz reporter, narzekała, że w Kielcach bardzo trudno jest się dziś poruszać autem.
– Fatalnie się jeździ, stoimy już 40 minut w korkach i nie możemy dotrzeć do celu. Jedziemy z Sandomierza. Czujemy, że jeszcze przed nami pół godziny drogi albo lepiej, bo czeka nas przejazd Łódzką, a tam jeszcze większy zator. Poza tym nie ułatwia jazdy pogoda i te ciągłe opady deszczu – relacjonował Tomasz Burek.
Inni kierowcy cierpliwie oczekiwali na swój przejazd.
– Spodziewałem się, że będą korki, bo jeżdżę Łódzką 2-3 razy w tygodniu. Stoję już 10 minut, ale pewnie poczekam znacznie dłużej. Nie można mówić o szczycie komunikacyjnym, więc korki w tym rejonie będą cały czas. Płynnie już się nie przejedzie. Właśnie wyjechałem i myślałem, że tempo jazdy będzie szybsze, jednak faktycznie miasto korkuje się przez tą zmianę. Jechałem od strony galerii, jadę już 20 minut – mówili.

Jeszcze inni kierujący dawali rady, jak ominąć korek i jak się zachowywać podczas jazdy.
– Trzeba szukać alternatywnych dróg przejazdu. Zawsze to skróci przejazd o kilkanaście minut. Należy też trzymać nerwy na wodzy, być uprzejmym dla innych i uważać na pieszych – podkreślali.
Ruch z południowej jezdni ulicy Łódzkiej został przekierowany na jezdnię północną i odbywa się nią w obu kierunkach. Północna jezdnia ulicy Łódzkiej jest dwukierunkowa na odcinku od skrzyżowania z ulicą Hubalczyków do ulicy Zagnańskiej. Ponadto na skrzyżowaniach ulicy Łódzkiej z ulicą Hubalczyków, a także z ulicami Olszewskiego i Skrzetlewską obowiązuje ruch okrężny po tymczasowych rondach.
Utrudnienia spowodowane budową trasy S74 przez Kielce dotyczą również pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej. Nie można poruszać się chodnikiem po południowej stronie ulicy Łódzkiej. Z kolei przystanki autobusowe w rejonie skrzyżowania ulic Łódzkiej, Olszewskiego i Skrzetlewskiej zostały przeniesione na jezdnię północną, a przystanek przy ulicy Skrzetlewskiej przesunięty w stronę ulicy Helenówek.
Trasa S74 pomiędzy węzłami Kielce Zachód i Kielce Bocianek ma być gotowa w drugim kwartale 2028 roku.


























