Zarząd powiatu staszowskiego nie uzyskał wotum zaufania od radnych. Wynik głosowania uruchamia procedurę, która może doprowadzić do odwołania starosty i wicestarosty oraz dwojga członków zarządu. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że radni najpierw udzielili zarządowi powiatu absolutorium z wykonania budżetu za ubiegły rok. Głosowanie odbyło się na sesji 12 czerwca.
W kwestii udzielenia wotum zaufania zarząd nie uzyskał bezwzględnej większości głosów. Za było 9 radnych, 7 wstrzymało się od głosu, w tym radna z koalicji. Głos przeciw oddał Jerzy Chudy. Jak mówił – ma uwagi odnośnie do współpracy całego zarządu z radą. Chodzi m.in. o odbiory inwestycji drogowych, o których mieli być informowani radni, aby mogli w nich uczestniczyć, ale zarząd nie wywiązuje się z tych obietnic.
– Takie stwierdzenia, że nikt z radnych nie będzie się lansował przy odbiorze inwestycji jest dla nas uwłaczające. Radni są po to, żeby wiedzieć jak wykonana jest np. droga na terenie, z którego uzyskali mandat do rady. Taki odbiór to też okazja, aby zgłosić swoje uwagi, zastrzeżenia. Według mnie brak wotum zaufania oznacza żółtą kartkę dla zarządu powiatu. Jeżeli nic się nie zmieni to radni stracą cierpliwość i na najbliższej sesji przegłosują wniosek o odwołanie – stwierdził Jerzy Chudy.
Dariusz Kubalski wraz z sześciorgiem innych radnych z opozycji wstrzymał się od głosu. Powiedział, że w Radzie Powiatu Staszowskiego wszystkie komisje i stanowiska przewodniczących zostały podzielone pomiędzy koalicjantów, nie ma przestrzeni do dialogu.
– Na tym polu nie ma współpracy i uznaliśmy, że należy wyrazić swoją dezaprobatę, dlatego wstrzymaliśmy się od głosu. Nie negujemy wszystkich działań zarządu czy starostów, ale też nie wszystko popieramy – dodał.
Starosta staszowski Romuald Zgrzywa nie ukrywa rozczarowania wynikiem głosowania.
– Jestem zawiedziony takim wynikiem, ale wiem, że to nie jest kwestia zarzutów odnośnie do gospodarowania powiatem, to jest sprawa polityki – powiedział.
Ustawa o samorządzie powiatowym stanowi, że nieudzielenie zarządowi wotum zaufania jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o jego odwołanie. Powinien on trafić na sesję rady powiatu w terminie od 14 do 30 dni od daty podjęcia negatywnej uchwały o wotum zaufania.
W Radzie Powiatu Staszowskiego koalicję tworzą: PiS i Stronnictwo Piast Ziemi Staszowskiej. Mają 10 mandatów w 19-osobowej radzie. W opozycji są radni, którzy startowali z PSL, Platformy Obywatelskiej i z komitetu wyborczego Aktywni dla Samorządu.










