Oddając honorowo krew w Sandomierzu można otrzymać nie tylko czekolady i dzień wolny od pracy, ale też wiele upominków. Urząd miasta przy współpracy z miejscowymi firmami i instytucjami przygotował 152 prezenty dla krwiodawców.
Jak poinformowała Agata Król, naczelnik Wydziału Spraw Społecznych i Zdrowia, do akcji udało się włączyć 18 partnerów, którzy zaproponowali ciekawe oferty dla krwiodawców.
– Mamy np. rodzinny rejs łodzią flisacką po Wiśle, bilety miesięczne na komunikację miejską, indywidualny trening bokserski, przejażdżkę meleksem po Sandomierzu, voucher na lody i na inne słodkości. Akcja jest formą zachęcenia ludzi do oddawania krwi, bo w wakacje zawsze jej brakuje, ponieważ stali krwiodawcy też wyjeżdżają na wypoczynek i zapasy cennego leku szybko się kurczą – dodała.
Barbara Bieniek z punktu krwiodawstwa w Sandomierzu powiedziała, że takie akcje są bardzo potrzebne, bo zawsze to jest rozgłos, a upominki stanowią dla niektórych impuls, aby przyjść i podzielić się krwią. Do punktu krwiodawstwa przychodzą też osoby, które zupełnie nie wiedziały wcześniej o tym, że czekają na nie dodatkowe prezenty.
– Miła akcja, daje satysfakcję, że ktoś docenia. Nie wiedziałem nic o tych upominkach, przychodzę oddawać krew, bo robię to od dawna, chcę pomagać innym ludziom. Jestem zdrowy, mam predyspozycje, więc dzielę się tym cennym lekiem – mówili krwiodawcy.
W ubiegłym roku w ramach takiej samej akcji zebrano w sumie ponad 50 litrów krwi i 680 mililitrów osocza. Rozdano wtedy 117 upominków od 13 firm i instytucji.










