Nawet 8 lat pozbawienia wolności grozi 17-letniej mieszkance Starachowic, która za pośrednictwem komunikatora internetowego poinformowała o rzekomym, planowanym zamachu w jednej ze szkół.
Tomasz Rurarz, prokurator Prokuratury Okręgowej w Kielcach wyjaśnia, że fałszywy alarm zgłoszono na początku miesiąca, a sprawą natychmiast zajęły się służby ratunkowe i mundurowe.
– W dniu 3 czerwca bieżącego roku na komunikatorze internetowym ukazała się informacja o planowanym zamachu w jednej ze starachowckich szkół. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, CBŚP i KWP w Kielcach przeprowadzili natychmiast czynności, dzięki którym jeszcze tego samego dnia ustalono nadawcę tej wiadomości. W wyniku tych czynności zatrzymano 17-letnią mieszkankę Starachowic – mówi.
W związku z tym zdarzeniem młoda kobieta została doprowadzona do prokuratury.
– Usłyszała zarzut wywołania fałszywego alarmu, który doprowadził do interwencji służb. Jest to przestępstwo, za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie prokurator zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji – informuje prokurator Tomasz Rurarz.
Nastolatka podczas przesłuchania częściowo przyznała się do winy. Śledczy są na końcowym etapie gromadzenia materiału dowodowego.










