Miód kremowany to nowość u pszczelarzy. Ma aksamitną, puszystą konsystencję, przypominającą gęsty krem. Powstaje w procesie powolnego, mechanicznego mieszania w niskiej temperaturze, dlatego nie ulega krystalizacji. Ma konsystencję kremu czekoladowego i wiele właściwości odżywczych, nie spływa z łyżeczki i łatwo się go rozsmarowuje.
Pszczoły w pasiece U Kwaśniaków w miejscowości Kraszków, w gminie Waśniów od 11 lat produkują pyszny, zdrowy miód wielokwiatowy, rzepakowy faceliowy, akacjowy czy lipowy. W tegorocznym sezonie zbiór miodu jest zadowalający – mówi właściciel, chociaż, jak przyznaje, wiosna pszczół nie rozpieszczała. Jednak zarówno kwitnący rzepak, jak i łąki dostarczyły pszczołom sporo pożytku.
– Może być jedynie problem z miodem akacjowym, ponieważ niektóre akacje nie wytrzymały przymrozków. Czekamy też na facelię, na lipę – mówi właściciel.
Nowym i wiodącym produktem w pasiece U Kwaśniaków jest miód kremowany rzepakowy, który podlega obróbce mechanicznej, dzięki czemu otrzymuje się konsystencję kremu czekoladowego – mówi pan Kwaśniak.
Miód kremowany uzyskuje się w ten sposób, że po pozyskaniu z ula jest on poddawany mechanicznemu mieszaniu, co zapobiega tworzeniu się dużych kryształków cukru, typowych dla naturalnej krystalizacji. Maszyna zwana kremownicą przekształca miód w gładką, kremową substancję, a cały proces trwa co najmniej dwie doby. Powstaje wówczas miód o puszystej strukturze i perłowym połysku i naturalnym, intensywnym zapachu.
Najlepiej kremują się miody, takie jak rzepakowy czy wielokwiatowy, zwłaszcza wiosenny.
Miód kremowy bardzo lubią zwłaszcza dzieci, bo nie podlega krystalizacji i cały czas ma kremową, wygodną do rozsmarowania konsystencję.










