Jadący hulajnogą elektryczną mężczyzna wydmuchał niemal dwa promile. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Sandomierscy policjanci zatrzymali kierowcę hulajnogi we wtorek (23 czerwca). Ich uwagę zwróciła niebezpieczna jazda, wskazująca, że może on być pod wpływem alkoholu. Mężczyzna jechał wężykiem, a ponadto, przemieszczał się drogą wojewódzką w miejscowości Świniary Nowe, mimo że powinien był poruszać się chodnikiem. Na niestabilność jego jazdy wpływał także fakt, że przewoził ciężki worek, o wadze ok 10 kilogramów.
Asp. Iwona Paluch, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu informuje, że po zatrzymaniu mężczyzny potwierdziły się przypuszczenia mundurowych co do stanu jego trzeźwości. Miał w swoim organizmie niemal 2 promile alkoholu.
Nieodpowiedzialnym kierowcą okazał się 34-letni mieszkaniec gminy Łoniów. Policjanci skierowali tę sprawę do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Sandomierzu.










