Ciekoty ponownie stały się kulturalnym centrum regionu za sprawą 7. Festiwalu Sztuki i Mediów „Otwarte Książki”. Pierwszy dzień otworzyło spotkanie z publicznością pisarza i dziennikarza Alka Rogozińskiego oraz siostry Małgorzaty Chmielewskiej.
Alek Rogoziński opowiedział widzom o swojej najnowszej książce „Straszny dwór”. Akcja komedii kryminalnej dzieje się podczas odbywającego się w Ciekotach festiwalu. Autor zaznacza, że taką fabułę wybrał nieprzypadkowo.
– Stefan Żeromski spędził tutaj pierwsze lata swojego życia. Zaczynał mieć pierwsze pomysły, które później wykiełkowały w jego dzieła literackie. Obok dworku, który został pięknie odrestaurowany jest staw, a wyobraźnia pisarzy czasami bywa paskudna. Ja w tym stawie zobaczyłem zwłoki. I tak od pytań dotyczących, co te zwłoki tu robią, czyje to zwłoki, rozpoczęła się akcja tej książki – wyjaśnia.
Książka „Straszny dwór” to drugi tom serii, w której zagadki kryminalne rozwiązuje siostra Małgorzata Chmielewska, prezeska Fundacji „Domy Wspólnoty Chleb Życia”. Razem z Alkiem Rogozińskim po raz pierwszy mają ze sobą do czynienia podczas spotkania autorskiego właśnie w Ciekotach.

Siostry Małgorzaty Chmielewskiej nie trzeba było długo namawiać do udziału w napisaniu książki.
– Osoby duchowne nie muszą być zawsze sztywne. Nie muszą też wyłącznie od świtu do nocy się modlić i krzyżem leżeć. Mogą też być bohaterami, a w życiu na pewno i wśród świętych bywało, że pomagali w bardzo trudnych sprawach. Oprócz tego jest to komedia kryminalna. Ja bardzo je lubię jako odskocznię od życia wśród ludzi cierpiących – przekonuje.
Osoby, które przyszły na spotkanie był zachwycone poczuciem humoru autora i jednej z bohaterek książki.
– Przeczytałam całą masę książek Alka Rogozińskiego. Może nie wszystkie, ale naprawdę dużo. Byłam ciekawa jego osoby tak na żywo. To spotkanie było bardzo interesujące. Siostra Chmielewska jest fantastyczna. Przyjechałam na spotkanie, bo już byłam na podobnym z Alkiem. Jest człowiekiem dającym wiele wesołości i radości – mówiły panie Basia i Ania.

Pierwszy dzień festiwalu zakończyła prezentacja najnowszego tomiku poezji „Dojrzałaś ma sztuko” Anety Cielibały-Gil, połączona z pokazem kolekcji mody kieleckiej projektantki Ewy Łukawskiej.
Aneta Cielibała-Gil, poetka, blogerka, a także dziennikarka Radia Kielce, przekonuje, że poezja i moda wzajemnie się przenikają.
– Moda, poezja, literatura jak najbardziej są do siebie zbliżone, są wręcz tożsame. Te elementy sztuki, artystycznego wyrażania siebie są dla mnie niezwykle bliskie, a na jednej i drugiej płaszczyźnie czuję się doskonale – podkreśla.
W sobotę (4 lipca), w drugim dniu festiwalu osoby, które przybędą do Centrum Edukacji i Kultury „Szklany Dom” w Ciekotach będą mogły między innymi spotkać się z jednym z najpopularniejszych i najbardziej cenionych pisarzy Maciejem Siembiedą, a także posłuchać piosenek w wykonaniu Kasi Dereń.




























