Płyta, na której w razie konieczności będą mogły lądować nawet 12-tonowe maszyny np. śmigłowce Black Hawk – wkrótce powstanie przy Szpitalu Specjalistycznym w Sandomierzu. Ogłoszony został przetarg na modernizację dotychczasowego lądowiska.
Dyrektor szpitala Marek Tombarkiewicz przypomina, że lecznica należy do sieci szpitali przyjaznych wojsku.
– Jeżeli służby SAR, czy chociażby śmigłowce policyjne i wojskowe miałyby taką potrzebę wykonania lotu do Sandomierza i lądowania, wtedy będziemy na to przygotowani – zapowiedział.
Marek Tombarkiewicz dodał, że modernizacja lądowiska jest konieczna również dlatego, że nie spełnia ono obecnie obowiązujących norm. Określają one minimalną nośność płyty na 6 ton, podczas gdy sandomierska płyta udźwignie około 5,5 tony. Poza tym, jest już zniszczona.
– Z tego powodu Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zabroniło nam używać tego lądowiska, musimy korzystać z warunkowo dopuszczonego. Po wykonaniu inwestycji wszystko wróci do normy – dodał dyrektor.
Sandomierski szpital ma pieniądze na modernizację lądowiska z ministerstwa zdrowia. Po wyłonieniu wykonawcy i podpisaniu umowy firma będzie mieć trzy miesiące na wykonanie zadania.










