Skarżyscy funkcjonariusze, dzięki błyskawicznej reakcji, pomogli lekarzom uratować 2-letnią dziewczynkę. W czwartek (30 lipca) do pełniących służbę policjantów zwrócił się z prośbą o pilną pomoc 36-letni mężczyzna podróżujący z córeczką, która po zadławieniu się miała problemy z oddychaniem. W tej sytuacji liczyła się każda sekunda.
Jak poinformowała mł. asp. Agnieszka Boszczyk-Górnicka z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej – około południa, przy ul. 1 Maja do asp. szt. Katarzyny Erbill i asp. Michała Kruczyńskiego, dzielnicowych miejscowej komendy, podbiegł zdenerwowany mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej z prośbą o natychmiastową pomoc. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że w swoim samochodzie wiezie dwuletnią córkę, która zadławiła się jedzeniem i ma poważne problemy z oddychaniem.
Policjanci natychmiast przekazali informację dyżurnemu skarżyskiej jednostki, który powiadomił Szpitalny Oddział Ratunkowy skarżyskiego szpitala. Dzięki temu personel medyczny mógł przygotować się na przyjęcie dziecka.
Dzielnicowi zapewnili bezpieczny i sprawny przejazd do szpitala. Dziecko trafiło pod opiekę lekarzy, gdzie otrzymało niezbędną pomoc.










