Już po raz dziewiąty kielecka Fundacja Megamocni zorganizowała Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej (NIE) Pełnosprawni Megamocni.
Na boisku Politechniki Świętokrzyskiej zameldowało się 9 drużyn z Warszawy, Radomia, Pionek, Klimontowa, Gorlic, Chomentowa i oczywiście z Kielc. W sumie bawiło się ponad 200 zawodniczek i zawodników.
– Bardzo lubię grać w piłkę. To sprawia mi ogromną radość. Lubię też jazdę rowerem, bieganie i spacery. Ruch jest dla mnie bardzo ważny – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce jeden z niepełnosprawnych piłkarzy Grzegorz, któremu uśmiech nie schodził z twarzy.
On już taki jest. Jak już się na coś zdecyduje, to już to ciągnie. To jest bardzo ważne i to jest wielka wdzięczność dla trenera, że stworzył taką grupę, że te dzieci mogą się spotkać, mogą się zintegrować, pobiegać troszeczkę. My rodzice też możemy się spotkać, porozmawiać sobie. To jest po prostu super. – powiedziała pani Edyta, mama Grzegorza.
– Dzieciaki tutaj zostawiają całe serducho na boisku. Oprócz tego, że oni trenują piłkę nożną i tak jak powiedziałem, zostawiają serducho na boisku, to też tutaj nawiązują się różnego rodzaju przyjaźnie mniejsze, większe, wyjeżdżają na turnieje, na zgrupowania. Oni czekają na te spotkania. – podkreśla trenerka Megamocnych
– To się powinno nazywać chyba igrzyska (uśmiech), bo to ma na celu, żeby wszyscy się cieszyli z tej radości do prowadzenia sportu. Każdy jest zwycięzcą, każdy wygrywa, bo najważniejszy jest wysiłek, który każdy z nas wkłada i każdy z zawodników w to, żeby pokazać maksimum swoich umiejętności. Efekty są genialne, ponieważ sprawiają wiele radości, spełniają marzenia tych dzieciaków. – powiedział prezes Fundacji Megamocni Tomasz Wilman.
W Ogólnopolskim Turnieju Piłki Nożnej (NIE) Pełnosprawni Megamocni nie ma zwycięzców ani pokonanych, nie prowadzone są żadne statystyki – tu liczy się tylko integracja i dobra zabawa.
Patronem medialnym imprezy było Polskie Radio Kielce.
















