Referendum strajkowe odbędzie się 10 i 11 września w Siarkopolu w Grzybowie.
Załoga wypowie się czy jest za przeprowadzeniem strajku, czy nie. Głosowanie to wynik braku porozumienia NSZZ Solidarność z mediatorem. Przypomnijmy, w Siarkopolu trwa spór zbiorowy. Wszystkie związki zawodowe działające w zakładzie domagają się podwyżki płacy o tysiąc złotych brutto, wypłaty zaległych świadczeń oraz przywrócenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. W wyniku kilku spotkań z mediatorem tylko NSZZ Solidarność zdecydował, że podpisze jutro protokół rozbieżności, pozostałe związki chcą wypracować kompromis.
Paweł Dendera, przewodniczący Solidarności w Siarkopolu powiedział, że jest zbyt duża różnica pomiędzy postulatami, a tym, co zaproponował mediator.
– My wyciągnęliśmy rękę do pracodawcy obniżając nasze oczekiwania, bo to naturalne przy mediacjach. Liczyliśmy, że dojdzie do porozumienia, ale niestety ich propozycje były zbyt odległe. Ani kwota, którą zaproponował mediator nie była do przyjęcia, ani to, że zarząd spółki chce wypłacić tylko część świadczeń i nie zgadza się na odwieszenie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Nie wyszli nam naprzeciw w żadnym z naszych postulatów – wyjaśnia związkowiec.
Z kolei Jakub Krakowiak z organizacji międzyzakładowej NSZZ Solidarność 80 w Siarkopolu powiedział, że jego związek jest skłonny podpisać porozumienie z mediatorem.
– Jeżeli będzie jutro oferta dla pracowników o której rozmawialiśmy w czasie mediacji, to jesteśmy za. Nie podpiszemy niczego, co nie będzie z korzyścią dla załogi – podkreślił.
Z naszych informacji wnika, że porozumienie zamierzają podpisać również pozostałe związki zawodowe działające w Siarkopolu.
Prawie połowa załogi Siarkopolu liczącej ponad 600 osób należy do NSZZ Solidarność. Szczegóły porozumienia znane będą najwcześniej jutro, gdy podpisy pod dokumentami złożą związkowcy i mediator.










