Mieszkańcy Bożydaru w powiecie sandomierskim świętują urodziny swojej miejscowości. Wieś ma 750 lat.
Zorganizowana z tej okazji w niedzielę (6 września) uroczystość zgromadziła całe rodziny, a także władze samorządowe gminy i powiatu. Z okazji jubileuszu na ścianie świetlicy wiejskiej odsłonięta została tablica pamiątkowa.
Sołtys Bożydaru Maria Łukasiewicz powiedziała, że najbardziej dumna jest z tego, że mieszkańcy żyją tu zgodnie. We wsi mieszka ponad 250 osób.
– Najstarszym mieszkańcem jest Stanisław Żmuda, ma 96 lat. Najmłodszy to chłopczyk z rodziny Kwietniów, który skończył roczek. Mamy kanalizację, wodociąg i gaz, ludzie żyją tu sobie wygodnie – stwierdziła.

W uroczystościach wzięli udział nie tylko obecni, ale także byli mieszkańcy Bożydaru, którzy czują silną więź ze swoją rodzinną miejscowością.
– Przeżyłam tutaj 30 lat i emocjonalnie bardzo jestem związana z tą miejscowością. Zawsze tu wracam, bo to moja mała ojczyzna. Dzisiaj spotykam tu wiele osób i nie wszystkich rozpoznaję, ale pytam moją mamę: kto to jest? I okazuje się, że: a to sąsiad, a to kuzyn. To jest bardzo miłe – mówiły nasze rozmówczynie.
Z okazji jubileuszu przygotowano występy artystyczne, dmuchaną zjeżdżalnię dla dzieci oraz poczęstunek. Koło Gospodyń Wiejskich częstowało m.in. bigosem, żurkiem, kiełbasami z grilla oraz ciastami. Marta Chorab z koła powiedziała, że takie uroczystości integrują ludzi i są wielkim wydarzeniem dla mieszkańców.
– Jest dużo osób i z tego się bardzo cieszymy, bo odwiedzili nas także mieszkańcy sąsiednich miejscowości. Teraz są takie czasy, że wszyscy nie mają czasu, są zaganiani, a tu jest okazja, aby spotkać się, porozmawiać, zjeść coś dobrego, jest integracja – dodała.
Starosta sandomierski Marcin Piwnik pogratulował mieszkańcom jubileuszu i pochwalił ich jak i całą radę sołecką za zaradność, dzięki której Bożydar się rozwija.
Obchody jubileuszowe rozpoczęła msza święta plenerowa, a zakończy zabawa taneczna pod gwiazdami, która potrwa do późnych godzin wieczornych.













