W 9. kolejce piłkarskiej Betclic 3. Ligi druga drużyna Korony zmierzy się na wyjeździe z Wisłoką Dębica. Kielczanie, którzy są czerwoną latarnią rozgrywek, w ostatnim meczu zremisowali 2:2 na własnym stadionie z Sokołem Kolbuszowa Dolna, tracąc prowadzenie w końcówce meczu, po samobójczym trafieniu bramkarza Michała Mikielewicza.
W Dębicy nie będą mogli zagrać kontuzjowani Janusz Nojszewski i Bartosz Karliński. Pod znakiem zapytania stoi również występ Kornela Toboły. Ze złamanym nosem, ale w specjalnej masce, będzie mógł pomóc drużynie Michał Nasternak.
– Na treningach staramy się teraz nie szukać nowych struktur i rozwiązań taktycznych, ale stabilizacji. Chcemy, żeby piłkarze nabrali automatyzmów. Mam nadzieję, że przyniesie to spodziewane efekty. Zastanawiam się również nad zmianami w składzie. Chciałbym postawić na bardziej doświadczonych zawodników, ale jest to trudne biorąc pod uwagę, że 4/5 kadry stanowią młodzi gracze – powiedział trener Arkadiusz Adach.
Wisłoka, która zdobyła dotychczas trzynaście punktów, czyli o osiem więcej niż rezerwy Korony, zajmuje ósme miejsce w ligowej tabeli. Mecz w Dębicy rozpocznie się w sobotę o godzinie 18.00.










