Posłanka PiS Anna Krupka opublikowała wpis, w którym przerobiła słowa polskiego hymnu na pochwałę Karola Nawrockiego. Jej słowa wywołały oburzenie w mediach społecznościowych.
„Jak Nawrocki do Warszawy, Po zamachu stanu, Dla Ojczyzny ratowania, Wrócił z Senegalu” – taki wpis zamieściła w serwisie X posłanka PiS Anna Krupka” – poinformował portal polskieradio24.pl.
W ten sposób sparafrazowała fragment Mazurka Dąbrowskiego, nawiązując do decyzji Nawrockiego o przerwaniu lotu do Senegalu i powrocie do Polski w związku z protestem pod Trybunałem Konstytucyjnym. Do wpisu dołączyła zdjęcie prezydenta w towarzystwie polskich żołnierzy.
Pod wpisem Krupki pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. Część internautów zwróciła uwagę, że przerabianie hymnu może wiązać się z konsekwencjami prawnymi. „Trzeba mieć zero moralności, aby tak przekształcać hymn Polski”, „Hymn Polski to symbol narodowy, a nie narzędzie politycznej propagandy”, „Jak można tak bezcześcić hymn” – pisali oburzeni użytkownicy.
„Hymn Rzeczpospolitej nie jest partyjną przyśpiewką. Obrzydliwe” – stwierdził Krzysztof Brejza, europoseł KO.
Na stronie polskieradio24.pl czytamy, że polskie prawo przewiduje odpowiedzialność za naruszanie przepisów dotyczących hymnu państwowego. Zgodnie z art. 49 § 2 Kodeksu wykroczeń za naruszenie przepisów o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej grozi kara aresztu albo grzywny.
Z kolei art. 15 ustawy o godle, barwach i hymnie RP wskazuje, że hymn powinien być wykonywany lub odtwarzany w sposób zapewniający mu należną cześć i szacunek. Samo przerobienie słów hymnu nie oznacza jednak automatycznie popełnienia wykroczenia.








