Chryzantemy, którymi ozdobione są groby na cmentarzach wymagają pielęgnacji, inaczej szybko stracą swój urok i długo nie przetrwają.
Elżbieta Krempa, kierownik działu ogrodnictwa w sandomierskim oddziale Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego zaleca, aby doniczki z chryzantemami wstawić w osłonki, bo dzięki temu zabezpieczony będzie przed wysychaniem system korzeniowy. Rośliny trzeba podlewać co najmniej dwa razy w tygodniu, a przy deszczowej pogodzie można tę częstotliwość zmniejszyć. Co istotne – należy wylewać wodę z podstawek znajdujących się pod donicą, ponieważ może to spowodować gnicie systemu korzeniowego.
– Chryzantemy wymagają także usuwania zwiędniętych kwiatów i suchych oraz pożółkłych liści. Pozwoli to na przedłużenie żywotności tych roślin, ponieważ nie będą one marnować energii ani składników odżywczych na elementy, które nie mają szans, aby dłużej przetrwać – stwierdziła Elżbieta Krempa.
Chryzantemy są w stanie przetrwać niewielkie przymrozki, ale jeśli będą przesuszone, to te szanse znacznie się zmniejszają. W przypadku ciętych chryzantem, aby jak najdłużej utrzymały swoje piękno potrzebna jest wymiana wody w wazonie na świeżą co 2-3 dni. Z taką samą częstotliwością należy podcinać im końcówki łodyg.










