W Samborcu odbywa się 29 Wojewódzkie Święto Kwitnącej Jabłoni. Uroczystości rozpoczęła msza w kościele, następnie jego uczestnicy przeszli na plac przy urzędzie gminy, gdzie po części oficjalnej odbywają się występy artystyczne.
Dla sadowników mijający sezon był trudny. Na początku dużo jabłek z rejonu Sandomierza zniszczył grad i trzeba było je sprzedać taniej, jako przemysłowe. Teraz cena owoców z przechowalni jest bardzo niska, stanowi zaledwie 50 procent stawek z jesieni, przy doliczeniu wszystkich nakładów pracy i środków ochrony roślin, produkcja staje się nieopłacalna – mówili naszej reporterce sadownicy z Zajeziorza. Ich zdaniem powodem aktualnej, niskiej ceny jabłek jest rosyjskie embargo i rosnąca ilość nasadzeń. Nowe rynki zbytu na razie nie są w stanie wchłonąć tych ilości, które zawsze szły na eksport do Rosji.

Witold Stefaniak, prezes Grupy Producentów „Złoty Sad” w Samborcu stwierdził, że rynki zbytu w postaci arabskich, afrykańskich i azjatyckich są dla sandomierskich sadowników do zdobycia tylko trzeba na to trochę czasu. Dwukolorowe odmiany jabłek produkowane dotychczas pod preferencje rynku rosyjskiego trzeba zamienić na inne – jednokolorowe, stąd wynika duże zainteresowanie sadowników programami dotyczącymi modernizacji gospodarstw.
O tegorocznych plonach sadownicy nie chcą na razie nic przesądzać, mówią, że to za wcześnie, trzeba poczekać do zawiązania owoców, a oprócz tego wciąż jest obawa przez przymrozkami i opadami gradu.

Imprezie towarzyszą liczne stoiska wystawiennicze, jest m.in. nowoczesny sprzęt rolniczo – sadowniczy. Pomyślano także o atrakcjach dla dzieci m.in. w postaci wesołego miasteczka. Wojewódzkie Święto Kwitnącej Jabłoni potrwa do późnych godzin wieczornych. Gwiazdą wieczoru będzie zespół Feel.











