Siatkarze Effectora Kielce nadal szukają pierwszego punktu w tym sezonie. Kolejna okazja w piątek. O g. 18.00 w 5 kolejce PlusLigi zmierzą się na wyjeździe z Cuprum Lubin. Gospodarze w czterech meczach zdobyli 9 punktów i zajmują 5 pozycję. Kielczanie zamykają tabelę.
– Faworytem na pewno jest zespół z Lubina. My jedziemy z nadzieję, że wreszcie uda się coś ugrać, ale zadanie będzie bardzo trudne – podkreśla trener Effectora Dariusz Daszkiewicz.
Do składu kieleckiej drużyny dołączył wreszcie drugi rozgrywający Marcin Komenda, który przez miesiąc zmagał się z urazem oka. Nadal nie ma zmiennika atakujący Sławomir Jungiewicz, ponieważ cały czas na kontuzję barku narzeka pozyskany przed tym sezonem Grzegorz Szymański.












