2:0 prowadzą w rywalizacji półfinałowej PGNiG Superligi piłkarze ręczni Vive Turonu Kielce z Pogonią Szczecin. Wczoraj podopieczni Tałanta Dujszebajewa pokonali po raz drugi „Portowców” tym razem 38:25 (18:14).
Najwięcej goli dla gospodarzy zdobył Ivan Cupić 7.
Wojciech Zydroń nie liczył na zbyt wiele w kieleckich starciach. Vive to światowa marka. Gdybyśmy tu wygrali w chociaż jednym meczu to byłaby mega niespodzianka, ocenił skrzydłowy Pogoni.
Piotr Chrapkowski przyznał, że jego zespół był pewny swego. Wiedzieliśmy, że goście nie wytrzymają kondycyjnie i spokojnie „robiliśmy swoje” wiedząc, że w końcu opadną z sił, podsumował pojedynek kielecki rozgrywający.
Teraz rywalizacja przenosi się do Szczecina, gdzie w niedzielę o godzinie 20.00 rozegrane zostanie trzecie spotkanie. Przypomnijmy, na tym etapie walczy się do trzech zwycięstw.
W drugim półfinale po dwóch spotkaniach w Płocku Orlen Wisła prowadzi z Azotami Puławy 2:0. W czwartek „Nafciarze” wygrali 30:28.








