Mijający rok był chyba najlepszym w historii Vive Targów Kielce. Podopieczni Bogdana Wenty najpierw obronili dublet, czyli mistrzostwo kraju i Puchar Polski, by na koniec sezonu awansować jako pierwszy polski zespół w historii do Final Four Ligi Mistrzów i ostatecznie zająć w tym turnieju trzecie miejsce.
Kielczanie świetnie wystartowali również w sezonie 2013/2014 w PGNiG Superlidze i Lidze Mistrzów. Na początku szli jak burza gromiąc, między innymi, sławne THW Kiel. Jednak końcówka tego roku kładzie się cieniem na postawie Vive Targów. Zwłaszcza trzy niespodziewane porażki w lidze Mistrzów z KIF Kolding i Dunkierką dały wszystkim sporo do myślenia.
Jak ocenia kończący się rok w wykonaniu swojej ekipy kapitan mistrzów Polski Grzegorz Tkaczyk?
Powracamy do oceny mijającego roku w wykonaniu szczypiornistów Vive Targów Kielce. Tym razem poprosiliśmy o to drugiego trener zespołu Tomasza Strząbałę.
Grę Vive Targów Kielce w kończącym się roku oceniali już kapitan zespołu Grzegorz Tkaczyk i drugi trener Tomasz Strząbała. Na koniec wiceprezesa klubu Mariana Urbana poprosiliśmy aby, niczym nauczyciel w szkole, wystawił swojej klasie – czyli drużynie końcową ocenę.
Większość piłkarzy ręcznych Vive Targów przebywa teraz na zgrupowaniach swoich reprezentacji przygotowujących się do styczniowych ME w Danii. Na pierwszych zajęciach po zimowej przerwie trener Bogdan Wenta będzie miał 8 stycznia 3 bądź 4 graczy. Pierwszy mecz w nowym roku kielczanie rozegrają na początku lutego z ekipą Azotów Puławy.








