Na sądową wokandę wraca sprawa o niedopełnienie obowiązków przy sprzedaży i wydzierżawianiu działek pod ośrodki wczasowe w Sielpi. To już trzeci proces, w którym oskarżonymi są dwaj byli burmistrzowie Końskich, były wiceburmistrz oraz pracownicy koneckiego ratusza.
Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy sprzedaży działek w latach 2001-2005 i jest wyjątkowo skomplikowana. Sam akt oskarżenia zajmuje kilkanaście stron – przyznaje rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach, sędzia Marcin Chałoński. Tłumaczy, że w sumie oskarżonych jest kilkanaście osób, a chodzi o działania, podejmowane na przestrzeni kilku lat, stąd też ilość materiału, z którym musi zapoznać się sędzia jest spora.
Chodzi o przetargi, które – zdaniem prokuratury – organizowane były w sposób nieprawidłowy. Działając niezgodnie z prawem byli włodarze mieli narazić gminę Końskie na straty w wysokości ponad miliona złotych.
Pierwszy proces w tej sprawie rozpoczął się w 2007 roku, sąd uznał, że oskarżeni są winni zarzucanych im czynów. Ci się odwołali i w kolejnym procesie zostali uniewinnieni, ale z tym wyrokiem nie zgodziła się prokuratura, która zaskarżyła werdykt sądu. Sąd Okręgowy w Kielcach uznał więc, że proces należy powtórzyć, a kolejna rozprawa ma się odbyć na początku lutego. Niewiele wskazuje jednak na to, aby sprawa szybko znalazła swój finał.
Michał Michta












