Przed biurowcem Kopalń i Zakładów Chemicznych Siarki „Siarkopol” w Grzybowie odbyła się w czwartek (7 maja) pikieta związkowców NSZZ „Solidarność”.
Pracownicy domagali się podwyżek płac oraz przywrócenia trzynastej pensji, świadczeń socjalnych, odpraw emerytalnych i nagród jubileuszowych, co zostało zawieszone 3 lata temu z powodu trudnej sytuacji finansowej spółki.
Zdaniem Pawła Dendera, przewodniczącego „Solidarności” trudna sytuacja się zmieniła a „Siarkopol” wypracował 20 mln zł zysku.
– Od trzech lat nie mieliśmy podwyżek, w tym okresie szacowany wzrost inflacji to 10 procent, nic nie zostało zrobione, mimo że negocjacje trwały pół roku. W momencie, kiedy poinformowaliśmy, że po raz ostatni chcemy usiąść do stołu, to zabiera nam się prezesa, chociaż oficjalnie zostało podane, że sam zrezygnował z tej funkcji, dlatego rozpoczynamy spór zbiorowy. Nie pozwolimy na to, żeby zrobić z nas baranów i idiotów – dodał.

Podczas pikiety padały słowa krytyki w stosunku do właściciela, czyli Grupy Azoty, która pomimo dobrych wyników finansowych „Siarkopolu” nie zgadza się na podwyżki płac.
– To właściciel doprowadził nas do tej pikiety, jeżeli nie będzie zrozumienia to będą strajki – podkreślił Paweł Dendera.
Zaplanowane na czwartek (7 maja) negocjacje z zarządem „Siarkopolu” zostały odwołane.
Jak informowaliśmy, 4 maja prezes Paweł Danek złożył rezygnację z funkcji, a wiceprezesa nie było w czwartek w zakładzie. Rzecznik Grupy Azoty Grzegorz Kulik przysłał oświadczenia dotyczące pikiety.
– Rozumiemy oczekiwania pracowników, ale decyzje dotyczące wynagrodzeń czy regulacji pracowniczych muszą uwzględniać realną sytuację finansową oraz zmienne uwarunkowania rynkowe, jesteśmy otwarci na dialog – powiedział.

Pikietę poparła Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”. Jej przewodniczący Bogusław Hutek przemawiał do protestujących w Grzybowie związkowców. Otrzymali oni również wsparcie od świętokrzyskich posłów PiS Anny Krupki i Michała Cieślaka, którzy uczestniczyli w pikiecie. Odczytany też został list europosła Arkadiusza Mularczyka.
20 maja związkowcy z „Siarkopolu” wezmą udział w ogólnopolskiej manifestacji NSZZ „Solidarność”, która odbędzie się pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”.
Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki w Grzybowie zatrudniają ok. 620 pracowników. Są największym zakładem pracy w powiecie staszowskim.













