Pejzaże Stanisława Chomiczewskiego można oglądać na wystawie w Galerii Biura Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Artysta studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, mieszka i tworzy w Uhryniu, w Beskidzie Sądeckim.
Piękno tego miejsca widać na jego pracach, do tego artysta operuje barwami w taki sposób, że od obrazów trudno oderwać wzrok, zachęca Agnieszka Hała, dyrektorka sandomierskiego BWA.
– To są pejzaże jak z marzeń. Artysta znany jest z niezwykłego koloru fioletowego, który obserwuje na co dzień w Beskidzie o zmierzchu i o wschodzie słońca. Dokłada do tego feerię innych barw, m.in odcienie pomarańczowego. On maluje te rzeczy ze swojej perspektywy. Ma się wrażenie cudu przyrody – zaznacza.
Na wystawie są prace ukazujące Beskid Sądecki o różnych porach roku, także zimą, gdy kolory są stonowane, za to dzięki technice artysty odbiorca może wręcz poczuć mięsistość i strukturę śniegu otulającego podnóża gór.
Wystawa będzie czynna do 21 czerwca.
















