Bariery psychologiczne są wśród powodów, dla których unikamy badań profilaktycznych – powiedział na antenie Radia Kielce dr Dariusz Saletra, dyrektor regionu Centrum Medyczne PZU Zdrowie Kielce.
Dla przykładu, z programu „Moje zdrowie”, który uprawnia do darmowych badań profilaktycznych osoby od 20. roku życia, skorzystało dotąd zaledwie 13 proc. uprawnionych, czyli ponad 125 tys. mieszkańców województwa świętokrzyskiego.
Gość Radia Kielce, pytany o przyczyny takiej sytuacji, wskazuje na kwestie psychologiczne:
– Często pacjenci wolą nie wiedzieć, co im dolega, albo, że jakaś choroba się rozwija. Pokutuje takie powiedzenie, że jak się pójdzie do lekarza, to lekarz zawsze coś tam znajdzie. Natomiast przypominamy, że wykrycie choroby na wczesnej fazie to podstawowa sprawa, ponieważ leczenie jest daleko lepsze. Mówię tu głównie o nowotworach, bo one wykryte we wczesnej fazie, są praktycznie w 100 proc. wyleczalne. Warto więc się badać. Inną z kulturowych przyczyn unikania profilaktyki jest poczucie wstydu np. przed rozebraniem się, z którym wiąże się badanie konoskopowe, czy cytologiczne. Część osób uważa: jestem zdrowy, nic mi nie dolega, nie muszę iść do lekarza – wymienia.
Dr Dariusz Saletra przyznaje, że w kierowanej przez niego przychodni sytuacja jest podobna.
– Nasi pacjenci nie korzystają zbyt szeroko, mimo że staramy się propagować te badania. To się poprawia. Liczba korzystających chociażby z programu „Moje zdrowie” w tej chwili przekracza 100 pacjentów miesięcznie. Media także mają w tym udział, że świadomość się poprawia. Na początku roku było to kilkadziesiąt (60-70) osób miesięcznie, a w tamtym roku, jak program się zaczynał, to było kilkanaście osób miesięcznie – informuje.
Dotąd w naszym regionie najczęściej z program profilaktycznego „Moje zdrowie” korzystały osoby mające od 20 do 39 lat oraz od 70 do 79 lat. Nikłe było natomiast zainteresowanie osób w wieku 40-60 lat.
– W przypadku tych młodych osób, wydaje mi się, że działa już edukacja, mają one większą świadomość, że należy dbać o swoje zdrowie. Starsi, powyżej 70 lat, mają po prostu trochę więcej czasu. A te osoby w sile wieku są, mówiąc kolokwialnie, najbardziej zaganiane, trudniej im znaleźć czas – ocenia. Gość Radia Kielce dodaje, że „Moje zdrowie” było kontynuacją programu „40+”. Osoby, które skorzystały z poprzedniego programu, nie od razu mogły korzystać z nowego, co mogło przełożyć się na statystyki.
Osoby od 20 do 49 roku życia mogą skorzystać z programu „Moje zdrowie” raz na 5 lat, a pacjenci powyżej 49 roku życia raz na 3 lata.









