W Starachowicach nie będziemy mieli od września paraliżu inwestycyjnego – powiedział na antenie Radia Kielce prezydent miasta Marek Materek. Jak informowaliśmy, Starachowice jako jedyne duże miasto w naszym województwie mają już uchwalony plan ogólny. To dokument, który określa strategię rozwoju przestrzennego całej gminy. Wszystkie samorządy są zobowiązane przygotować taki akt do końca sierpnia.
– Dlaczego ten koniec sierpnia jest ważny? Na wszystkich tych osiedlach, na których nie ma uchwalonych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nie będzie można (od tego czasu – przyp. red) wydawać warunków zabudowy. To oznacza, że jeśli ktoś ma w takim miejscu działkę, to nie będzie mógł złożyć wniosku o warunki zabudowy. Plan ogólny pozwala na to, by wszędzie tam, gdzie są warunki zabudowy wydawać normalnie pozwolenia na budowę, a tam gdzie ich nie ma – procedować to w oparciu o zapisy planu ogólnego – wyjaśnia gość Radia Kielce.
Plan ogólny dla gminy Starachowice został przyjęty jednogłośnie na czerwcowej sesji. 11 lipca wszedł w życie. Marek Materek wyjaśnia, że te dokumenty są tworzone m.in. w oparciu o demografię, która wskazuje, ile w danym mieście powinno być terenów pod zabudowę. Starachowicom udało się jednak zapewnić więcej miejsc, niż wynikało z tych wyliczeń. To dzięki temu, że wcześniej miasto posiadało miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dla niemal połowy swojej powierzchni.
– Do planu ogólnego przenosi się uchwalone wcześniej miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Dzięki temu, że je mieliśmy, to w naszym mieście mamy wskazane tereny pod zabudowę dla ok. 3 900 mieszkańców, zamiast dla 2 800 osób, co wynikało z prognoz demograficznych. To potencjalne tereny, które będą mogły zostać wykorzystane zarówno pod zabudowę jednorodzinną, jak i wielorodzinną – wyjaśnia.
Mieszkańcy w konsultacjach zwracali uwagę np. na wysokość zabudowy, albo prosili o ujęcie danego terenu jako usługowy.
– Wnioski, które nie zostały uwzględnione, to takie, gdy ktoś prosił, aby dany teren znalazł się w tej części zabudowy mieszkaniowej, a według tych prognoz demograficznych, niestety w naszym mieście takich możliwości już nie było – tłumaczy prezydent Starachowic.
W Starachowicach cały czas powstają nowe budynki mieszkalne, w które inwestuje miasto. Taka inwestycja jest planowana także na działce po starym szpitalu.
– Gdyby nie firma, która wykonuje nam tam dokumentację techniczną, to pewnie moglibyśmy już złożyć wniosek o środki z Banku Gospodarstwa Krajowego na tę inwestycję. Jesteśmy w sporze z tą firmą, która wykonywała nam dokumentację. Gdy tylko firma przekaże komplet dokumentów, których wymagamy, to będziemy mogli aplikować o środki na budowę tego osiedla. Tam powstanie 8 budynków wielorodzinnych ze zróżnicowanymi mieszkaniami: komunalnymi, ale także na wynajem – informuje prezydent Starachowic.
Ponadto, gmina opracowuje projekt budowy ok. 90 mieszkań przy ul. Kościelnej, w pobliżu miejskiej ciepłowni. Natomiast jeszcze w te wakacje oddane zostaną do użytku trzy bloki komunalne przy ul. Polnej.
– Kolejny projekt mieszkaniowy, który realizujemy to zabytkowa kamienica Gepardów w najstarszej części miasta, Wierzbniku. Tam dokumentacja jest w trakcie opracowania. Kolejny budynek z mieszkaniami na wynajem projektowany jest przy ul. Leśnej, ale tam mamy protest sąsiada, który wydłuża procedurę. Pewnie wniosek o dofinansowanie będziemy mogli tam złożyć dopiero za rok. Pozyskaliśmy także ponad 5 mln złotych na remont zabytkowej kamienicy przy ul. Robotniczej 14 – tam powstanie 18 lokali komunalnych.
W najbliższych dniach miasto stanie się także własnością ostatniego z budynków należących do wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Widok. To zabytkowa kamienica, mająca ponad sto lat. Wymaga kapitalnego remontu, na który gmina chce zdobyć zewnętrzne dofinansowanie.
Dopytywany, czy w kontekście demografii, jest zapotrzebowanie na tyle nowych mieszkań, Marek Materek zapewnia, że tak.
– Sporo ludzi przyjeżdża do Starachowic do pracy, często ich nie stać na wynajem mieszkania na wolnym rynku, bo jest to nadal drogie. Chcemy stworzyć taką ofertę, by na te potrzeby odpowiadać pozytywnie i wyzerować listę osób oczekujących na mieszkania socjalne, komunalne i na wynajem – wyjaśnia.
Wynajem mieszkań należących do gminy Starachowice to koszt do 15 złotych za metr kwadratowy.









