25 drzew w kieleckim Parku Miejskim zostało przeznaczonych do wycięcia. Usuwane są tylko drzewa chore i uschnięte, które zagrażają bezpieczeństwu, uspokaja Ryszard Muciek dyrektor wydziału zarządzania usługami komunalnymi w ratuszu. Wszystko zostało uzgodnione z wojewódzkim konserwatorem zabytków, ponieważ park podlega ochronie konserwatorskiej. Na wycinkę urzędnicy uzyskali również zezwolenie marszałka województwa świętokrzyskiego.
Wkrótce rozpocznie się również ostatni etap wycinania topoli nad kieleckim zalewem. Pozostało ich kilkanaście – dodał Ryszard Muciek. To są drzewa, które z racji wieku oraz ze względu na swój charakter stają się niebezpieczne. Ten gatunek usuwany jest systematycznie z terenu całego miasta. W ich miejsce wykonywane są nasadzenia innych drzew.
Większość wycinek rozpocznie się na początku października.












