We wrześniu nauczyciele skupieni w Związku Nauczycielstwa Polskiego wejdą w spór zbiorowy z rządem – poinformowały dziś władze związku. Uchwałę w tej sprawie podjęło prezydium zarządu głównego ZNP w poniedziałek. Kolejnym krokiem mogą być strajki nauczycieli.
Nie wiadomo, czy do nich dojdzie, bo ZNP uzależnia dalsze działania od reakcji rządu na postulaty związku. Związkowcy domagają się między innymi: zachowania przywilejów wynikających z Karty Nauczyciela, podwyższenia pensji o 10 procent oraz powstrzymania samorządowców przed przekazywaniem szkół stowarzyszeniom. Według ZNP znacząco pogarsza to warunki pracy nauczycieli.
Związkowcy podkreślają, że w wyniku niżu demograficznego i zbyt niskiego finansowania oświaty, utratą pracy zagrożonych jest około 5 tysięcy nauczycieli w całym kraju. Najwięcej w województwach śląskim, łódzkim i świętokrzyskim. W naszym regionie wypowiedzenia dostało 292 osoby, a aż 1780 nauczycielom ograniczono etat. W żadnym innym województwie w Polsce nie było aż tylu ograniczeń.












